RODOWÓD
Należę do wściekłych optymistów kiedyś, a sceptyków obecnie, do ludzi krążących wokół minionego, opętanych wszechobecnością pamięci. Historia jest dla mnie udziałem w procesie niepowstrzymanego upadku na coraz mniej kulturalną twarz, a przeszłość jest barwniejsza od tego, co spotyka nas w tej chwili. Nie ma człowieka potrafiącego być bezosobowym, gdyż nie ma idealnej alienacji. Nawet średniowieczny asceta nie był sam; zawiadywał swoim psychologicznym lusterkiem: trzymał Boga w rękawie lub wierzył w Niego z trwożliwą świadomością współistnienia.
  • Autor notki: Marek Jastrząb
  • 09 sierpnia 2012, 09:48:14
  • Podoba mi się!
  • Komentarze: 0

Podoba się (0)

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się